Moja historia - Linessimo
Moja historia

Rękodzieło towarzyszy mi, odkąd pamiętam

Poznaj kobietę stojącą za Linessimo - i drogę, która zaprowadziła ją od pierwszego szydełka w dzieciństwie do własnej pracowni lnu, haftu i koronki.

Ręczne haftowanie lnianej serwetki czerwoną nitką
Izabela, założycielka Linessimo
Izabelazałożycielka Linessimo
Praca w pracowni Linessimo Praca w pracowni Linessimo

Początki

Miałam cztery lata, gdy tato zrobił mi pierwsze szydełko - z wygrawerowaną pierwszą literą mojego imienia - i pokazał, jak go używać. Mam je do dziś. Wkrótce potem nauczył mnie też robić na drutach.

Reszty uczyłam się, podglądając ciocię przy maszynie do szycia. Gdy nie patrzyła, razem z kuzynką próbowałyśmy same odwzorować jej ruchy - i tak nauczyłyśmy się szyć. Niedługo potem doszedł haft.

Rękodzieło jako azyl

Potem przyszło życie: wykształcenie pedagogiczne, praca w szkole, rodzina, choroba. Rękodzieło zostało ze mną przez to wszystko - dawało uspokojenie i reset, kiedy najbardziej go potrzebowałam.

Decyzja

O tym, że z rękodzieła może powstać biznes, pomyślałam, gdy trafiłam w internecie na Ewę i jej słowa: że mogę, że warto, że wiek nie ma znaczenia, że nie ma na co czekać.

Konkretnym momentem była matura mojego najmłodszego syna - perspektywa większej ilości czasu dla siebie i świadomość, jak szybko ten czas płynie. Trudności były głównie mentalne, trochę też techniczne, ale dzięki kursom Ewy bardzo dużo się nauczyłam.

Warsztat, który rósł

Przetestowałam dziesiątki tkanin, mulin i kordonków, przerobiłam setki oczek szydełkiem i tysiące ściegów haftu. Krok po kroku udoskonalałam swój warsztat - a przy okazji zrozumiałam, dlaczego nie chcę zamykać się w jednej technice.

Lubię różne rękodzieło i nie potrafiłam wybrać jednego. Tworząc bieżniki, serwety i inne dodatki do domu, udało mi się połączyć szycie, szydełko i haft w jednym. Wierzę też, że piękne, ekologiczne dodatki pomagają wyciszyć dom i naprawdę poczuć naturalne tkaniny pod palcami.

Co mnie wyróżnia

Łączę trzy techniki rękodzieła z nowoczesnym designem: ręcznie haftuję głównie motywy botaniczne i wykańczam produkty szydełkową koronką - ale w duchu minimalizmu. Kompaktowy rozmiar, drobny motyw roślinny, pastelowe kolory, delikatna koronka.

Tworzę dla osób, dla których wspólne chwile przy stole naprawdę się liczą. Moje bieżniki są świadkiem tych spotkań - dlatego warto je celebrować każdego dnia, nie czekając na specjalne okazje.

Chcę inspirować ludzi do otaczania się pięknymi, ręcznie tworzonymi dodatkami - niepowtarzalnymi, zrobionymi z dobrą intencją i takimi, które przetrwają pokolenia.

- Izabela, założycielka Linessimo